wtorek, 2 czerwca 2015

5 powodów które pozwolą wykręcić się od sprzątania

ZROBIĘ TO JUTRO
Klasyczny tekst ratujący nam życie. Co więcej, jest duża szansa, że to czego nie zrobisz dzisiaj, ktoś zrobi za ciebie jutro.

PRZECIEŻ I TAK ZARAZ ZNÓW BĘDZIE BAŁAGAN
Sprzątanie to syzyfowa praca, niekończąca się opowieść. Wciąż robisz to samo, a efekt utrzymuje się parę minut.

SZCZĘŚLIWY DOM GDY PAJĄKI W NIM SĄ 
Pająki to tkacze szczęścia. Lepiej zacząć więc walczyć ze swoją arachnofobią bo już w starożytności pająk był symbolem porządku, dobrobytu i powodzenia finansowego. Przez stulecia Europejczycy używali pajęczych sieci jako talizmanów.



ZARAZ ZACZYNA SIĘ FAMILIADA
Bądźmy szczerzy, zawsze znajdzie się coś lepszego do roboty. Po pracy jesteśmy zmęczeni i marzymy o przejściu w tryb kanapowy połączony z wbiciem wzroku w telewizor. W weekend jesteśmy wykończeni całym tygodniem pracy i jedyny wysiłek na jaki nas stać to włożenie naczyń do zmywarki po wypasionym obiedzie. 
O sprzątaniu przypominamy sobie tylko wtedy, gdy przychodzi czas na uczenie się do egzaminu bądź przygotowanie ważnego spotkania biznesowego. Wtedy myjemy okna, porządkujemy piwnicę, zabieramy psa na najdłuższy w życiu spacer, itp. itd. itd.


W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA
Artystyczny nieład nie jest tym samych co bałagan. Wręcz przeciwnie. Paradoksalnie -odzwierciedla harmonijne cechy naszej osobowości, windując w górę piramidy społecznej uwzględniającej inteligencję emocjonalną.
W naszym bałaganie doskonale się orientujemy, z zamkniętymi oczami jesteśmy w stanie zlokalizować wszystkie przedmioty. Diametralnie zmienia się sytuacja gdy zrobimy porządek lub co gorsza, posprząta nam ktoś inny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz